Jakie miejsca sprawdzają się najlepiej w przypadku organizacji małego wesela

Kiedy para bierze ślub, chce świętować tę wyjątkową okazję w gronie najbliższych sobie osób. Temu właśnie służy organizacja wesela. Mimo, że taki typ imprezy kojarzy się zwykle z koniecznością ugoszczenia nawet kilkuset osób – przyjaciół, znajomych oraz członków bliższej i dalszej rodziny, coraz więcej młodych par decyduje się na organizację nieco mniej imponujących pod względem wielkościowym wesel.

Czy wybór miejsca idealnego do urządzenia niewielkiego, przeznaczonego dla zaledwie kilkudziesięciu osób wesela, jest trudniejsza, niż organizacja olbrzymiej biby? Zapytaliśmy o to kilka par, które zdecydowały się na właśnie taką formę tej ważnej imprezy.

Wesele w zaprzyjaźnionym pubie daje niezapomniane wspomnienia

Marcin i Agnieszka postanowili urządzić niewielkie wesele dla swoich najbliższych znajomych. Członków rodziny zaprosili natomiast na uroczysty obiad.

  • Nie jesteśmy zbyt dużymi fanami polskiej tradycji weselnej, dlatego od początku wiedzieliśmy, że po ślubie zorganizujemy nowoczesną imprezę. Nasz znajomy prowadzi niewielki pub, w którym z powodzeniem może się bawić około pięćdziesięciu osób. Z okazji naszego wesela został on na jedną noc zamknięty dla postronnych gości. – tłumaczy Marcin.

  • Kiedy pytałam znajomych, jak bawili się na naszym weselu, wszyscy przyznawali, że byli po prostu zachwyceni! Dobre piwo, rockowa muzyka i świetna atmosfera sprawiły, że ta impreza była wyjątkowa nie tylko dla nas, ale również naszych gości. – dodaje Agnieszka.

Skromna impreza w hotelowej sali restauracyjnej jest wyjściem bardzo rozsądnym.

Monika i Wojtek nie chcieli urządzać dużego wesela, bo planowali zaprosić jedynie najbliższą rodzinę oraz kilkoro przyjaciół. Dlatego na miejsce imprezy wybrali przytulną salę restauracyjną w luksusowym hotelu.

  • Długo szukałam miejsca idealnego na nasze wesele, aż wreszcie trafiłam na tę ofertę –  www.parkhotellyson.pl/WESELA-6.html. Hotel ten daje możliwość zorganizowania imprezy w niewielkim ogrodzie zimowym, który od razu zrobił na mnie olbrzymie wrażenie! – wspomina Monika.

  • Jako że wesele zorganizowaliśmy w hotelu, mieliśmy również „z głowy” kwestię organizacji noclegu dla gości. Można uznać, że dzięki takiemu rozwiązaniu upiekliśmy dwie pieczenie na jednym ogniu… a przy okazji naprawdę się świetnie się bawiliśmy! – podsumowuje Wojtek.

Wesele w przydomowym ogrodzie wcale nie jest czymś niespotykanym.

Na dość oryginalne rozwiązanie zdecydowali się Ewelina i Konrad. Swoje wesele urządzili oni w ogrodzie przy domu rodzinnym Konrada.

  • Wiele osób dziwiło się, że chcemy urządzić wesele w domu, jednak my już wcześniej byliśmy na tego typu imprezie u naszych znajomych. Nie jest to propozycja na wielkie imprezy, ale raczej spotkanie w gronie najbliższych. – tłumaczy Konrad.

  • Na naszym weselu był grill, świetna muzyka i towarzystwo najbliższych nam osób w liczbie około dwudziestu gości. Nie brzmi to może zbyt imponująco, jednak zapewniam – nie mogłam sobie wymarzyć lepszego sposobu świętowania faktu, że właśnie wzięliśmy ślub! – zwierza się Ewelina.